Odebranie listu z sądu z nagłówkiem „nakaz zapłaty” zwykle wywołuje prostą reakcję: stres i przekonanie, że sprawa jest już przegrana. To błąd, bo w postępowaniu upominawczym samo doręczenie nakazu nie zamyka drogi obrony. Sprzeciw od nakazu zapłaty pozwala zatrzymać automatyczne uprawomocnienie i przenieść spór do normalnego procesu. Poniżej…
Czytaj dalej